Punkt G

Taki mały, a tyle może! Punkt G – Znajdziecie go szybciej niż myślicie, a jego odkrycie sprawi Wam więcej przyjemności niż Wam się wydaje:)

Słynny punkt G – jeszcze stosunkowo niedawno poddawano wątpliwości, czy w ogóle istnieje. Dziś oczywiście nikt już tego nie robi, ale faktem jest, że dla wielu kobiet jest on nadal nieznanym zakątkiem ciała.

Za odkrywcę tego „magicznego guziczka”, uważa się niemieckiego ginekologa, Ernsta Gräfenberga, od którego nazwiska pochodzi nazwa – punkt „G”.

Nasz mały przewodnik powstał specjalnie dla wszystkich tych, którzy chcą odnaleźć i nauczyć się stymulować punkt G, tak by doświadczyć nowego, innego niż zwykle wymiaru przyjemności.

Na początek zacznijmy od najważniejszego – gdzie go szukać? Otóż punkt G znajduje się na przedniej ścianie pochwy (tej od strony pępka), a poszukiwania możecie zacząć około 5 cm od jej wejścia. Spróbujcie wyczuć nieco inną, lekko szorstką w dotyku powierzchnię o wielkości mniej więcej 1,5 na 2 centymetry. Dokładne podanie lokalizacji jest oczywiście niemożliwe, gdyż na całe szczęście każda kobieta jest inna i wyjątkowa.

Poeksplorujcie więc trochę Wasze ciała, bo szukać warto. Odpowiednia stymulacja punktu G może dać kobiecie niespotykaną rozkosz.

Kiedy odkryjecie już to słynne miejsce, zwróćcie uwagę na to, że nie każda pozycja seksualna jest odpowiednia do stymulacji punktu G. Ze względu na łatwy dostęp do przedniej części pochwy najlepsze w tym wypadku będą pozycje na pieska oraz na łyżeczki. Pozycja na jeźdźca również będzie odpowiednia ze względu na to, że to kobieta ma wpływ na głębokość, kierunek oraz szybkość ruchów.

Żeby osiągnąć satysfakcję i spełnienie stymulując punkt G najbardziej polecamy Wam jednak, żeby nie trzymać się ściśle żadnych instrukcji i po prostu puścić wodze fantazji. Powodzenia!


											
Tagi , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.